Nadeszłą zima i zwierzętą jest trudno przetrwać.Zobaczcie czy na swoich podwórkach nie ma niepotrzebnych kocy, kołder , siana, słomy czy innych rzeczy ktore molgy by ocieplic budy zawiescie je do najblizszego schroniska .a psy na ulicy co z nimi??Jeśli pies przychodzi w jedno miejsce polozcie tam miske z cielym mlekiem i jedzeniem .

 

POMÓŻ ZWIERZETĄ! Ich los zależy wyłącznie od Ciebie a chyba nie chcecie miec na sumieniu takich cudnych stworzeń ten blog powastal wlasnie dla nich i reklamując go nie pomagacie mi ale zwierzeta

 

 

oto co dzieje sie ze zwierzetami w zimie:(

 

 

Rumunia

 

 

 

 

Rumunia

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

0 odpowiedzi na „

  1. avatar Olisiek pisze:

    Wiem coś o tym…4 lata temu w połowie grudnie w centrum warszawy znalazłam po śród kupy śniegu trzęsącego się z zimna owczarka niemieckiego.Z początku uciekał ode mnie…Po 30 min oswajania dał się pogłaskać.Było to wieczorem.Wokół rzadnego funkcjonariusza miejskiego ani policjanta.Zabrałam Go do domu.na szyji miał tylko kolczatke.Za małą.
    Aksel (tak mu dałam na imie) miał wtedy z 6miesięcy.Był bity po głowie wskazywały na to zaczerwienione oczy,a także to że z początku nie dawał się głaskać po łepku.
    Mineły 4 lata a Aks ma nowy dom.Przygarneli Go znajomi mojej mamy którzy pare tygodni wcześniej musieli uśpic swojego starego kochanego psa.
    Jestem dumna z siebie,ale i rozgoryczona faktem że tak mało ludzi obchdzi życie niewinnej istoty…

    PS.Super blog
    Buziaki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*