.Życie go nie rozpieszczało-miał okrutnego pana, który go bił, w zimie stał na krótkim łańcuchu pod metalowym daszkiem. Któregoś dnia zerwał się z łańcucha i uciekł. Zamieszkał w hurtowni piwa i napojów -mieszka tam już kilka lat. W dzień pracownicy a teraz już tylko właścicel wpuszcza do do biura w nocy biega po terenie. Niestety czas Cywilka dobiega końca. 24.lutego hurtownia będzie zamknięta. Właściciel i Pani karmicielka szukają mu domu ale kto weźmie takiego psa.:( Nikt go nie chce.. W schronisku umrze, bo albo zagryzą go psy a jeżeli nie, to gdy straci wzrok nie będzie mógł trafić do miski. Na ulicy zabije go samochód.
Cywilek jest bardzo ufny do człowieka. Widząc, a właściwie bardziej czując mnie po raz pierwszy tulił się, nadstawiał do głaskania i miziania

 

 tel.0-601 92-56-96
mail:asiaf1@interia.pl

 

 

cywilek

 

 

 

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*